środa, 18 maja 2016

Jak przekonałam się do żelowej formuły kremu, czyli: Dermedic Hydrain3 Hialuro

Parę tygodni temu, robiąc zakupy w Hebe, przy kasie natknęłam się na promocje kremu Dermedic Hydrain3 Hialuro. Po chwili zastanowienia postanowiłam go kupić, ponieważ w moim ulubionym kremie było widać denko,, a przed latem postawiłam na wielkie nawilżenie skóry ;)





Istnieją jeszcze dwie rzeczy, które przekonały mnie do tego kremu:
  • zalecany przez dermatologów (moja skóra jest bardzo wrażliwa, dużo kosmetyków mnie uczula)
  • zawiera wodę termalną (od jakiegoś czasu używam jej w dużych ilościach <3)




 Rozśmieszyła mnie naklejka  "Reklama TV", ciekawa jestem ile osób się na to łapię? :) 


 


Od miesiąca stawiam na nawilżanie. Moja skóra jest mieszana, gdzieś się błyszczy, gdzieś wysusza. To drugie stanowi dla mnie problem, szczególnie że suchymi częściami twarzy są u mnie nos i czoło. Widać to najbardziej jak nakładam podkład (suche skórki wystają  strasznie    ;(). Oprócz tego kremu starałam się nawadniać organizm częściej, niż ostatnio mi się zdarzało. Rzadko pije wodę niegazowaną, a ostatnio żyłam w pośpiechu i jedynymi dawkami nawodnienia była u mnie kawa. Postanowiłam to zmienić i jak na razie idzie mi to coraz lepiej ;) 



"Idealny nawilżacz do każdego rodzaju skóry" pierwsze zdanie znowu zachęca do zastanowienia się nad produktem. Producent określa go jako lekki, nietłusty krem - żel, który daje ulgę dla suchej skóry nawet do 48 godzin po zastosowaniu (niestety używałam go codziennie, więc nie mam pojęcia czy z tymi godzinami to prawda ;P). Krem ma utrzymywać właściwy poziom wody w naskórku przez wiele godzin. 

Zawiera kompleks  składników Aqualare. Nie lubię jak producent rzuca  hasło  i nie wyjaśnia co się zanim kryje, ale "wujek google" pomógł ;). Na stronie Dermedic znajduje się słownik składników aktywnych, który wiele wyjaśnia. Kompleks ten to połączenie betainy z kwasem hialuronowym, który uzupełnia niedobory wody w skórze i ogranicza jej utratę. Kwas hialuronowy tworzy barierę ochronną naskórka i chroni skórę od czynników zewnętrznych.

Składniki aktywne, które zawiera to: Woda termalna, Kwas hialuronowy, AqualareTM, Mocznik-UREA, Gliceryna, Dub Diol, Betaina, Phytosqualan – Skwalan, Witamina E



Po otworzeniu słoiczka ukazuje nam się piękny niebieski kolor kremu, co od razu skojarzyło mi się z wodą. Po miesiącu stosowania mogę stwierdzić, że krem świetnie nawilża. Nasza skóra będzie spijała go, lecz trzeba uważać na nakładanie go w zbyt dużej ilości, gdyż skóra będzie się po prostu kleiła.  Moja skóra nie odczuwa już podrażnień, krem nie dość że ją pielęgnuje, to nakładając go miałam odczucie ukojenia poprzez jego lekki chłód. 

Należy uważać na stosowanie go przed makijażem.  Ja stosowałam zasadę nałożenia go po wzięciu prysznica, piłam kawę i dopiero wtedy zasiadałam do makijażu. Trzeba dać mu trochę czasu na wchłonięcie (ja dawałam ok. 30 min) ;)

Myślę, że będzie sprawował się jeszcze lepiej w lato, gdy przyjdą upały. Przyniesie on ulgę w zaczerwienieniach ( moja skóra nie opala się na brąz ;P).

Szczerze, polecam ;)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

ShinyBox "Spring xoxo!" - OpenBox

Długo wyczekiwany, nareszcie znalazł się w moich rękach:). Drugie pudełko w tym miesiącu, zamówiłam ze względu na dużo pozytywnych opinii na temat tej firmy.

ShinyBox 'Spring xoxo!' 

 Pięknie zapakowane, co od razu wywołało u mnie uśmiech na twarzy:)





W środku ulotka z opisem tego co możemy znaleźć w środku.

Niestety do ulotki wkradł się błąd i produkt ONE INGRIDIENT (saszetka)  została nazwana balsamem... No niestety, najlepszym się mogło zdarzyć.

Przejdźmy już do produktów... :)


1.LAMBRE - Odżywka do paznokci "Natural Beauty" (pełny produkt)


Odżywka ma nawilżać oraz dbać o prawidłowy wzrost paznokci. Ma zapewnić ich zdrowy wygląd.

Na dniach będę ściągać hybrydy z paznokci i choć mam swoją ulubioną odżywkę z Sally Hansen, chętnie ją wypróbuję:)
Cena: 17.90/10 ml


2. PILOMAX -Odżywka WAX EXPRESS Włosy grube i normalne (pełny produkt)

 Odżywka do włosów zniszczonych. Ma zapewnić odżywienie, wyłączenie oraz połysk. Ma chronić włosy przed uszkodzeniami i rozdwajaniem.


Od dawna nie mogłam znaleźć odżywki do spłukiwania dla siebie. Jedyną jaką ostatnio używałam była odżywka w spray'u bez spłukiwania Gliss Kur. Dlatego bardzo się ucieszylam, że taki produkt do włosów znalazł się w pudełku:)

Cena: 20.50/ 200 ml

3. CZTERY PORY ROKU - Skoncentrowane serum do rąk i paznokci (pełny produkt)

Kuracja odmładzająca, która ma za zadanie rozjaśnić przebarwienia skóry. Opóźnia proces starzenia się skóry dzięki wysokiej koncentracji składników aktywnych oraz koenzymu Q10.


Oczywiście już go wypróbowałam. Moje dłonie po zimie są w opłakanym stanie. Na początek wsmarowując go odczułam lekkie lepienie się, co wiele z nas nie lubi, ale już po chwili odczucie minęło :)
Cena: 8.59/ 50 ml

4. VASELINE - Rosy Lips Balsam do ust  z olejkiem różanym i migdałowym (pełny produkt)

Ma zapewnić miękkość i zdrowy wygląd ust. Ma przywracać naturalny koloryt ust. Można używać jako delikatnego błyszczyka.


Od dłuższego czas używam wazeliny jako bazy przed nałożeniem szminki. Robię to przed nałożeniem makijażu, aby całość wchłoneła się zanim użyje produktu do ust. Stosuje również w ciągu dnia, ponieważ moje usta ciągle są wysuszone. Wazelina nie daje takiej lepkości jaką odczuwam po użyciu pomadek. :)

Cena: 9.99/ 20 g

5. IDEEPHARM - Kremowy opatrunek Podologic Med

Krem przeznaczony do bardzo suchej skóry stóp. Ma za zadanie niwelować zrogowacenia. Produkt zmiękczania skórę i wspomaga w regeneracji naskórka.  


ShinyBox zadbał nawet  o skórę stóp, co bardzo mnie cieszy. Trzeba ją przygotować na lato:)

Cena: 11,60/ 100 ml
Produkt w pudełku: 2.90/ 25 ml

6. COSMEPIC - Cienie do powiek EYE SHADOW QUATTRO (pełny produkt)


Mają zapewnić efekt idealnej gładkości dzięki zawartości naturalnego jedwabiu i minerałów. Zawierają również witaminę E, która zapewnia pielęgnację powiek.  Cienie zawierają aplikator. 


 Bardzo oczekiwałam produktu z "kolorówki", a tu jak w beGlossy - cienie. Niestety nie moje kolory :(.

Cena:12.00/ sztuka


7.  URODA - Biokompleks do twarzy i szyi (pełny produkt)



Olejek odmładzający zawiera witaminę E, olejek arganowy, olejek marula, kwas hialuronowy oraz skwalan. Przeznaczony do skóry dojrzałej, wrażliwej, udowodnione,która wymaga terapii przeciwzmarszczkowej. Olejek ma za zadanie działać przeciwzmarszczkowo, nadawać skórze elastyczność i sprężystość oraz wygładzać i regenerować. 


Niestety nie ma go na ulotce, lecz nie wiem czy był to gratis do zamówienia.
Mimo, że jest przeznaczony do skóry dojrzałej postanowiłam wypróbować go podczas wieczornej pielęgnacji, do skóry wokół oczu. :)
Cena: 21,99/ 10 ml

8. GESHA Collagen Drink (upominek)

Suplement diety, zawierający kolagen morski uzyskany zespoły ryby, witaminę A C E. Ma zapewnić zdrowszy i młodszy wygląd skóry.



Dla mnie jest to bezsensowny produkt. Zalecane jest stosowanie od 1-2 butelek dziennie,a jego smak mnie odrzuca. Na pewno znajdą się jego zwolennicy:)

Cena:79.00 / 10 szt

9.  ONE INGRIDIENT Krem odnawiający Snail Your Skin (saszetka)

Naturalny krem do twarzy zawierający 95% składników aktywnych. 



Od razu go wypróbowałam. Świetnie spisał się pod makijażem. Lecz cena za pełny produkt jest wysoka.

Cena: 249.00/ 50 ml

Do pudełka były dołączone dwie saszetki firmy Herbal Care : krem odmładzający oraz szampon pokrzywa. :)


Jak widać ShinyBox w tym miesiącu wspiera pielęgnację. Dołączono aż 5 produktów pełnowartościowy co mnie bardzo cieszy. Ciekawe czy w następnym miesiącu będę zadowolona... :)

Buziaki :*

wtorek, 19 kwietnia 2016

beGLOSSY: Wiosenna ENERGIA - mój pierwszy raz :)


Parę miesięcy temu oglądając filmy na YouTube natknęłam się na pudełka z zestawami kosmetyków. Zaczęłam szukać na forach i blogach informacji na ten temat. Zainteresowana informacjami o tym, że ceny kosmetyków w środku przewyższają kwotę zakupu pudełka, doszłam do wniosku, że może to być ciekawa opcja  testowania  różnych kosmetyków.

W tym miesiącu zamówiłam dla porównania dwa pudełka: beGLOSSY oraz ShinyBox. Dzisiaj przyszło mi do domu to pierwsze ;) 


beGLOSSY "Wiosenna energia".

Zapłaciłam za nie 49 zł. Czekałam na przesyłkę zniecierpliwiona, a otwierając paczkę czułam podekscytowanie. Dla mnie plusem jest to, że do czasu otworzenia paczki nie jest do końca wiadome, co się w niej znajduje ;). Wiosna - słońce już się pojawia, robi się cieplej. To wszystko daje energię do działania dla mnie. Jest to również czas zregenerowania ciała po zimie i tego tak naprawdę oczekiwałam po kosmetykach. 

Zajrzyjmy do środka :)....

Otwierając pudełko, wita nas ulotka z krótkim opisem kosmetyków jakie znajdują się w środku.





PRODUKTY JAKIE W NIM ZNALAZŁAM:




I CATRICE - Poczwórne cienie ABSOLUTE EYE COLOUR (pełny produkt)




Tak jak na ulotce jest napisane, patrząc na pastelową kolorystykę wyobraziłam sobie truskawkowy jogurt :D. Urzekły mnie te kolory. Ulotka zwiera również instrukcję makijażu tymi cieniami. 



Przetestuje je w lekkim makijażu dziennym. Jestem zainteresowana ich pigmentacją;)
Cena:  około 18,99

II EXCLUSIVE COSMETICS - Hydrożelowe płatki pod oczy z ekstraktem z pereł (pełny produkt)


Stworzone dla skóry skłonnej do cienie oraz obrzęków. Zapewnia natychmiastowy efekt wygładzenia oraz rozświetlenia okolic oczu. Zawiera składniki aktywne: wyciąg z pereł oraz betainę.

Jutro wolny dzień na pewno z rana je przetestuje :)
Cena: około 4,99

III -417 - Szampon witaminowy Catharsis




Zawiera składniki aktywne: minerały z Morza Martwego, witaminy A,B,C,E i F oraz wyciągi z rumianku, papai, wanilii i aloesu. Zapewnia oczyszczenie bez podrażnień, nawilżenie skóry głowy, włosy mają być zdrowe i lśniące. 

Myślę, że po zimie ten szampon pomoże mi zregenerować moje włosy :)
Cena: pełny produkt: 250 ml - 109 zł, 
produkt z pudełka 40 ml : około 17 zł

IV NUXE PARIS - Masque Creme Fraiche De Beaute 
(pełny produkt)


Nawilżająca maseczka do twarzy. Ma za zadanie sprawić, aby skóra była wypoczęta, świeża oraz elastyczna. Nadaje się do stosowania nawet przed makijażem, ponieważ jej konsystencja nie jest tłusta. 

Przetestuje ją na pewno na dwa sposoby: aby sprawdzić ją po raz pierwszy nałożę wieczorem oraz zastosuje przed zrobieniem makijażu ;)
Cena: około 47 zł

V CECE OF SWEDEN - balsam do ciała ARGAN




Zawiera olejek arganowy, witaminę E oraz kwasy Omega 3+6+9. Ma chronić skórę przed wysuszeniem, głęboko i trwale nawilżać oraz działać przeciwstarzeniowo dzięki dużej ilości antyoksydantów. 

Każda kobieta słyszała już o cudownym działaniu oleju arganowego. Ja stosowałam go na włosy, a teraz przetestuje na ciało.Nie lubię klejenia się produktów do ciała i mam nadzieję, że on tej cechy nie ma. Cieszę się bardzo z tego produktu, ze względu na stan mojej skóry po zimie ;)

Cena: pełny produkt 250 ml - około 30 zł, 
produkt w pudełku 200 ml - około 24 zł

Dodatkowo w pudełku znalazła się ulotka ELANCYL Laboratoire- Slim Design - Innowacja antycellulitowa z małą próbką balsamu do skóry, który powoduje wygładzenie nierówności spowodowanych cellulitem oraz ujędrnienie.

Na szczęście nie mam problemu z cellulitem, a próbkę oddam ;)



Pierwsze zamówienie i jestem mega zadowolona z produktów wewnątrz ;). Nie mogę się doczekać ich testowania. Na pewno nie zrezygnuję z zamówienia kolejnego pudełka!

Buziaki :*

Zapraszam na fb: https://facebook.com/theladyofthepinklips/

czwartek, 14 kwietnia 2016

Początek ;)

Pierwszy post, a w mojej głowie dużo się dzieje: niepewność, ale zarazem radość z tego, że w końcu zdecydowałam się napisać tu parę słów.

Większość ludzi z końcem roku stawia sobie nowe postanowienia noworoczne.  Nie zawsze są one realizowane, często zapominamy o nich przed przystąpieniem do realizacji. W tym roku postanowiłam podjąć kroki, by spełniać swoje marzenia.  Pierwszym z nich jest założenie bloga, więc o to jestem! ;)

Interesuję się  kosmetykami, makijażem, pielęgnacją twarzy i ciała, czyli tym co młoda kobietka lubi najbardziej;). Uwielbiam testować produkty, wyszukiwać „perełki”, odszukiwać i próbować na sobie triki makijażowe, więc dlaczego miałabym się nimi z wami nie dzielić? ;) Te kwestie oraz wiele innych znajdziecie właśnie tutaj.

Dbanie o samą siebie wpływa na nasze poczucie własnej wartości! ;)

Mam nadzieję, że będziecie mi towarzyszyć w moich „podróżach po świecie kosmetyków”. ^^


Zabawę czas zacząć!!! ;)